Suplementy podstawowe w diecie BARF – część druga

Suplementy podstawowe w diecie BARF – część druga

Suplementy podstawowe w diecie BARF – część druga

O tym dlaczego jest to tak istotne oraz o części suplementów pisałam już w części pierwszej tego artykułu – jeśli jeszcze go nie przeczytałeś/aś polecam od niego zacząć. Natomiast tych, którzy już przebrnęli przez jego treść zapraszam na drugą część wycieczki po krainie suplementów podstawowych w kocim BARFie.

Suplementacja żelaza – do tego celu wykorzystuje się najczęściej suszoną hemoglobinę wołowa lub wieprzową. Oba te preparaty mogą być dodatkowo uzupełniane osoczem (odpowiednio: wołowym lub wieprzowym), które zazwyczaj podaje się w proporcjach 1:4 względem hemoglobiny. Osocze pomaga w redukcji niedoborów, które pojawiają się w mięsie w wyniku jego skrwawiania podczas uboju, jest też polecane jako wspomaganie dietetyczne u zwierząt anemicznych.

ñ Hemoglobina (czy to wołowa czy wieprzowa) jest suplementem polecanym szczególnie dla zwierząt młodych i rosnących, w rekonwalescencji pozabiegowej, dla zwierząt starszych oraz ze stwierdzoną anemią. Hemoglobina, podobnie jak osocze, jest źródłem organicznego wysokoprzyswajalnego białka bogatego w lizynę i treoninę, dzięki czemu wzmacnia naturalną odporność organizmu i poprawia homeostazę układu nerwowego, wpływa na produkcję elastyny i kolagenu, dba o właściwe nawodnienie powłok skórnych, zmniejsza zmęczenie psychiczne, reguluje transport pokarmu w organizmie oraz wzmacnia szkliwo, poprawia gospodarkę tłuszczową i normalizuje pracę tarczycy. Kwestia wyboru hemoglobiny wołowej lub wieprzowej to często kwestia bardziej smakowitości, niż istotnych dla przebiegu suplementacji różnic w parametrach obu produktów.

ñ Osocze jest stosowane jako źródło wysokostrawnego białka wykazującego właściwości biofunkcyjne z immunoglobulinami, glikoproteinami i składnikami mineralnymi, co stymuluje naturalną odporność organizmu oraz korzystnie oddziałuje na pracę jelit, redukuje stany zapalne i pomaga w wydalaniu tzw. „złych bakterii” z kałem. Osocze jest źródłem hemowego, 4-wartościowego, dobrze przyswajalnego żelaza, pierwiastków takich jak: sód, potas, chlor, wapń, magnez, mikro i makroelementów oraz witamin, wysokowartościowego białka zwierzęcego bogatego w lizynę i treoninę. Jego wprowadzenie jest polecane dodatkowo w okresie odstawienia od matki, w czasie zmian modeli dietetycznych oraz w przypadku pojawienia się biegunek i problemów jelitowych (ze względu na właściwości związywania wody w jelicie).

Suplement jodu – aby uniknąć niedoborów jodu w diecie wprowadza się do żywienia mięsożerców mączkę z alg morskich (głównie Ascophyllum nodosum), która wykazuje jednocześnie silne walory odżywcze jako bogate źródło organicznych witamin, minerałów i pierwiastków śladowych o wysokiej przyswajalności. Algi wykazują przy tym korzystne działanie w postaci m.in. regulacji pracy układu nerwowego i tarczycy, wspomagania leczenia alergii, regulacji procesów trawiennych, poprawy odporności, korzystnego wpływu na układ ruchu (kości, stawy, ścięgna).

Niektórzy opiekunowie zwracają też uwagę na bakteriobójcze właściwości alg brunatnych, które pomagają w hamowaniu procesu narastania płytki bakteryjnej w jamie ustnej zwierząt, co redukuje proces wytwarzania się kamienia nazębnego, a u psów może wpływać korzystnie na poprawę pigmentu ciemnej sierści i skóry. Ze względu na wysoką zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych i kwasu foliowego, algi są polecane do profilaktyki wielu schorzeń, w tym chorób nowotworowych, trzeba jednak pamiętać o tym, by nie przekraczać norm jodu w codziennym żywieniu.

Suplementacja sodu – do jego uzupełnienia w diecie BARF używa się soli niejodowanej. Trzeba przy tym pamiętać, że sód w mieszankach musi pozostawać w odpowiedniej równowadze z potasem (tak jak wapń z fosforem). Aby wykorzystać ją do bilansowania posiłków należy zawsze pamiętać, aby wybierać produkty niejodowane, ponieważ zawartość jodu uzupełniania jest przez algi i gdyby ten pierwiastek zdublował się z dwóch źródeł mogłoby to być niekorzystne dla organizmu zwierzęcia. Na rynku nie funkcjonuje osobna linia suplementów soli dedykowanych dla zwierząt – opiekunowie zazwyczaj korzystają z soli kuchennej lub himalajskiej.

UWAGA! Dosalanie jedzenia w celu zmuszenia zwierzęcia do dodatkowej podaży wody do organizmu jest rozwiązaniem niewłaściwym, które może doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia – zwłaszcza w przypadku zwierząt z problemami kardiologicznymi i nefrologicznymi.

Suplementacja magnezu – ten suplement nie jest tak bardzo popularny i niezbędny jak inne opisane tu elementy, jednak warto od czasu do czasu warto zadbać także o uzupełnienie tego pierwiastka. W takich momentach najczęściej sięga się po spirulinę, która jest składnikiem bardzo bogatym w białko (uwaga – duże ilości spiruliny mogą podbijać bilans białkowy mieszanki) witaminy, minerały i składniki odżywcze. Poza wspomnianym już magnezem spirulina dostarcza też elementów takich jak żelazo, potas, selen oraz witamina B12 i witamina A. Jest łatwostrawna a zawarte w niej związki i sybstancje są dobrze wykorzystywane przez organizm. Do jej korzystnych funkcji zalicza się wspomaganie utrzymania naturalnej flory jelit, regulację stężenia cukru we krwi, regulację ciśnienia tętniczego krwi, wspomaganie utrzymania prawidłowej flory bakteryjnej w jelitach oraz wspomaganie systemu immunologicznego.

UWAGA! Duże ilości spiruliny w posiłkach dla psów i kotów mogą wpływać negatywnie na smakowitość jedzenia, dlatego lepiej wprowadzać ten  suplement stopniowo.

Suplementacja kwasów Omega 3 – ich dodatek do diety jest bardzo ważny, ponieważ w mięsie zwierząt hodowanych przemysłowo występuje zdecydowany niedobór grupy Omega 3 na rzecz grupy Omega 6. Dlatego też muszą być one dodatkowo dostarczane z zewnątrz.

W grupie Omega 3 najważniejsze są dla nas kwasy Eikozapentaenowy (EPA) i Dokozahesaenowy (DHA), które działają przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo i przeciwalergicznie. Ponadto kwas DHA jest niezbędny do prawidłowego rozwoju siatkówki oka i tkanki nerwowej (jego zwiększona ilość podnosi zdolność uczenia się). Trzecim kwasem w tej grupie pozostaje kwas α-linolenowy.

Podawanie kwasów Omega 3 jest zalecane szczególnie w okresie ciąży i połogu, a także w celu poprawy metabolizmu, odporności, układu sercowo-naczyniowego oraz jakości skóry i sierści. Ponadto suplementacja kwasami Omega 3 spowalnia rozwój choroby zwyrodnieniowej stawów oraz zmniejsza objawy chorób skóry którym towarzyszy świąd.

Oleje Omega 3 pozyskuje się przede wszystkim z ryb – wśród dobrych i prawidłowo przyswajalnych produktów z tej grupy można wymienić m.in:

-       Oleje z dzikiego łososia i ryb łososiowatych

-       Preparaty zawierające wysyntetyzowane frakcje rybnych olejów Omega3

-     Oleje z kryla antarktycznego – w odróżnieniu od złocistych w kolorze olejów rybnych olej z kryla ma zabarwienie bardziej czerwone. Jest to wpływ astaksantyny: barwnika będącego jednocześnie bardzo silnym przeciwutleniaczem. Astaksantyna ma bardzo korzystne działanie na organizm: wspomaga wzrok, przyspiesza regenerację tkanek, łagodzi stany zapalne i wspomaga produkcję limfocytów.

Oleje Omega 3 są szczególnie polecane dla zwierząt starszych, pracujących, psów sportowych, zwierząt z chorobami nerek i wątroby (uwaga na bilans tłuszczy w diecie!), przy chorobach układu nerwowego, schorzeniach kardiologicznych oraz przy stanach zapalnych skóry i chorobie zwyrodnieniowej stawów.

Suplementacja witaminy D – prowadzona jest gównie w oparciu o olej z wątroby dorsza, który, dzięki wysokiej zawartości witaminy D, zapobiega m.in. rozwojowi krzywicy u zwierząt w okresie wzrostu, wpływa korzystnie na układ kostny, wspomaga regenerację tkanek (w tym tkanki kostnej i chrzęstnej), a ponadto korzystnie wpływa na stan skóry i sierści, działa przeciwnowotworowo, reguluje wydzielanie insuliny, wpływa na układy nerwowy i mięśniowy oraz na szpik kostny, jak również ma silne działanie metaboliczne w wielu tkankach (w tym w przytarczycach, sercu czy jajnikach). Niedobory w zakresie ilości witaminy D w diecie mogą wpływać niekorzystnie na wiele czynników, w tym na przemiany wapniowo-fosforowe. Innym źródłem witaminy D w diecie pozostaje tran, jednak należy baczną uwagę zwracać na ilość jednostek witaminy w dawce oraz na jego czystość i pochodzenie.

Suplementacja witamin z grupy B – poprzez dietę są one wprowadzane do organizmu zwierzęcia w postaci swoistego kompleksu, zawartego w suszonych drożdżach browarniczych (piwnych) NIEAKTYWNYCH. To, by drożdże były nieaktywne, jest bardzo ważne, bowiem w przeciwnym razie w przewodzie pokarmowym zwierzęcia mogłoby dojść do bardzo niekorzystnych dla niego procesów fermentacyjnych. Drożdże te (Saccharomyces cerevisiae) cechuje wysoka zawartość witamin z grupy B, ale też białek, aminokwasów oraz związków mineralnych takich jak cynk, fosfor, magnez, selen czy chrom. Dzięki temu mają one pozytywny wpływ na stan skóry i sierści, pracę układu nerwowego oraz na rozwój i utrzymanie właściwej mikroflory przewodu pokarmowego. Poza tym udział drożdży w diecie korzystnie wpływa na układ odpornościowy organizmu, a także może poprawiać smakowitość pokarmów.

Witaminy A, E oraz miedź – to także bardzo istotne składniki żywienia psów i kotów, jednak nie pozyskuje się ich do diety z gotowych preparatów przeznaczonych dla zwierząt, a z innych źródeł. Witamina A pochodzi w pierwszej kolejności z wątroby, gdzie się kumuluje i skąd jest bardzo łatwo pozyskiwana. Koty muszą pozyskiwać ją w tej postaci, ponieważ nie posiadają zdolności przekształcania beta-karotenu w retinol, który jest dla nich przyswajalny jedynie w gotowej formie. Dlatego też obecność wątroby w diecie jest bardzo ważna. Trzeba jednak uważać na ewentualne przedawkowania, właśnie ze względu na to, że ta witamin kumuluje się w organie – jeśli więc będziemy jej podawać zbyt dużo, możemy doprowadzić do hiperwitaminozy, która jest groźna w skutkach (włącznie ze śmiercią).

Z koeli witamina E znajduje się w naturalnych warunkach przede wszystkim w żółtku jaja. Jednak ze względu na wygodę opiekunów często jest też suplementowana w postaci kapsułkowej. Generalnie żółtko jaja to bardzo dobry składnik diety, obecny w karmieniu BARFem. Zawarta w nim luteina (żółty barwnik) poprawia pracę mózgu, pamięć, koncentrację, jest silnym przeciwutleniaczem i chroni przed uszkodzeniami siatkówki w oku. Z kolei lecytyna i kwasy Omega 3 działają przeciwzakrzepowo i przeciwzapalnie, a do tego dochodzą elementy takie jak witamina D, kompleks witamin z grupy B, oraz szeroka grupa mikro i makroelementów. Istotne jest też to, że składniki żółtka są bardzo łatwo przyswajane przez organizm, dlatego też ten element jest w zasadzie obowiązkowym  elementem diety surowej, ale też korzystnym uzupełnieniem diety puszkowej. Dla tych zwierzaków, które nie przepadają za smakiem żółtka surowego, można zakupić żółtko kurze w postaci suszonej.

Ostatnim elementem, o którym chciałam tu wspomnieć, jest miedź. Jej udział w mięsie mięśniowym jest zazwyczaj dość skromny, natomiast można ją znaleźć w konkretnych podrobach – przede wszystkim gęsich i kaczych. W takiej formie jest też bardzo dobrze przyswajana przez organizmy kotów i psów. Stąd też warto pamiętać, by od czasu do czasu sięgać po tego rodzaju składniki w diecie, uzupełniając w ten sposób poziom miedzi w organizmie.

Podsumowanie

Jak widać suplementacja to dość złożona i wieloelementowa kwestia, w której na pierwszy rzut oka może być łatwo się pogubić. Dlatego też, zanim zdecydujesz się na samodzielne komponowanie posiłków dla swojego pupila, koniecznie skontaktuj się ze specjalistą w tej dziedzinie, poznaj niezbędne zasady, które tym rządzą i upewnij się, że wiesz co robić. Okazuje się bowiem, że dobre chęci, które wykazują opiekunowie, chcący samodzielnie dbać o dietę swoich zwierząt, to niestety zbyt mało, by kot czy pies mógł bezpiecznie cieszyć się dobrym zdrowiem i spokojnym życiem.

 

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Szukaj

Najchętniej czytane

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej.