Jak dobrać kuwetę dla kota, czyli kuwetowy problem.

Jak dobrać kuwetę dla kota, czyli kuwetowy problem.

Jak dobrać kuwetę dla kota, czyli kuwetowy problem.

Chyba żaden przedmiot związany z kotem nie budzi tylu „nieprzyjemnych” skojarzeń co kuweta. Również żaden koci rekwizyt nie jest z taką pieczołowitością maskowany i skrywany przez opiekuna. No, bo jak to tak, w salonie, na widoku?! Może jeszcze obok telewizora?! A to wciśnie się ją za kosz do prania. A to ukryje głęboko w czeluściach łazienki albo obuduje dziesiątkami szafek. A najlepiej, gdyby kot korzystał z kuwety raz na tydzień, w środku nocy, ustawionej na balkonie, od strony zawietrznej i to najlepiej na balkonie sąsiada.

Tak się niestety nie da. Zdecydowałeś się na towarzystwo kota, to musisz przyjąć go z kuwetowym posagiem. Oczywiście zawsze znajdzie się jakiś prekursor łamania systemu i niestrudzenie uczy kota korzystania z sedesu bądź używania pustej kuwety. Przecież ma takiego mądrego kotka…

Zmuszając kota do takich praktyk, uniemożliwiamy mu zaspokojenie jego naturalnych potrzeb, ukształtowanych przez tysiące lat ewolucji. Jedynie co możemy mu w ten sposób sprezentować to problemy behawioralne i zdrowotne. Podsumowując: kuweta – kot, sedes – opiekun, pusta kuweta –  pudełko do przechowywania niepotrzebnych rzeczy.

Na co należy zwrócić uwagę przy wyborze kuwety ?

Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo prosta – na kota i jego naturalne oraz indywidualne potrzeby. Musimy przy tym uwzględnić następujące aspekty:

Po pierwsze wielkość kuwety. Nie ma kuwety zbyt dużej. Jest natomiast, i jest to częsty przypadek, kuweta za mała. Przyjmuje się, iż kuweta powinna być półtora raza dłuższa niż ciało kota. Musi być również na tyle szeroka, aby mógł się on bez problemów odwrócić, bez konieczności nieustannego obijania się o ścianki. Każdy opiekun wie, jakie dynamiczne i skomplikowane figury potrafi przyjąć kot podczas rytuału zakopywania. Odpowiednia wielkość kuwety jest gwarancją kociego komfortu oraz bezpieczeństwa.

Po drugie odpowiednia lokalizacja kuwety. Tutaj mamy dwie opcje: radykalną oraz ugodową. W pierwszej stawiamy kuwety w miejscu, które wskaże kot i które jest dla niego najodpowiedniejsze. Nie ma co się oszukiwać. Kot może i wysłucha Twojego wywodu na temat niepraktyczności ustawienia kuwety na środku salony, tuż pomiędzy ukochanym kompletem wypoczynkowym a stolikiem kawowym, ale na pewno go nie uwzględni. Pozostaje więc opcja ugodowa. Staramy się kotu zaproponować odpowiednie miejsce. Najlepiej ustawić kilka kuwet w różnych punktach i cierpliwie obserwować, która lokalizacja cieszy się największą popularnością. Należy unikać przy tym upychania kuwety w niedostępnych dla kota miejscach. Idealna kocia lokalizacja musi charakteryzuje się stałym oraz łatwym dostępem do kuwety a jednocześnie powinna być na tyle ustronna aby zapewnić mu spokój podczas kuwetowych zabiegów. Należy unikać również ciągów komunikacyjnych oraz miejsc często odwiedzanych.

Po trzecie odpowiednie podłoże. Zmuszanie kota do korzystania z pustej kuwety, bo przecież wystarczy potem tylko wylać, ewentualnie wybrać i wypłukać, jest wbrew naturze kota. Kot musi mieć odpowiednie podłoże, w którym może pokopać. Mnogość żwirków na rynku daje możliwość dopasowania podłoża do preferencji kota. Przy czym należy pamiętać, aby podkład był jak najbardziej miękki dla kocich łapek. Idealnie, jakby przypominał piasek. Dodatkowo nie powinien posiadać intensywnego  zapachu. No i warstwa powinna być na tyle gruba, aby mógł spokojne zakopać swoje odchody. Przyjmuje się, że minimum to 5 cm.

Po czwarte rodzaj kuwety. Kuwety dzieli się przede wszystkim na otwarte i zamknięte. Ilu opiekunów, tyle opinii odnośnie wyższości jednej nad drugą. Tutaj również musimy zdać się na preferencje naszego kota. Niektóre koty wolę korzystać ze szczelnie zabudowanej kuwety, gdzie czują się komfortowo. Inne natomiast korzystanie z zabudowanej kuwety traktują jak ujmę na honorze i za żadne skarby do niej nie wejdą. Najlepiej do wyboru kuwety podejść behawioralnie i poeksperymentować. Prawda jest również taka, że zabudowana kuweta jest praktyczniejsza dla… opiekuna. Ogranicza ilość rozsypanego żwirku oraz rozprzestrzenianie się zapachów.

Z drugiej strony kuweta otwarta to idealny wybór dla kota, który wykazuje potrzebę kontroli otoczenia. Sprawdza się również w domu ze „skonfliktowanymi” kotami. Niweluje ślepe zaułki oraz utrudnia blokowanie.

Kuwety różnią się między sobą również materiałem, z którego są wykonane. Oprócz wszechobecnego plastiku, występują kuwety ceramiczne, a nawet aluminiowe z wymiennymi kartonowymi wkładami.

Nawet najpiękniejsza duża kuweta, z bajecznym aksamitnym podkładem, ustawiona w wymarzonym dla kota miejscu nie będzie przez niego odwiedzana, jeżeli będzie zanieczyszczona. Regularne czyszczenie kuwety powinno być taką samą praktyką dla opiekuna jak poranna kawa. Dwukrotne czyszczenie  w ciągu dnia (rano i wieczorem) to niezbędne minimum. Oczywiście najlepiej usuwać nieczystości za każdym razem, gdy wymaga tego sytuacja. Kuwetę należy również regularnie myć.

Dobór odpowiedniej kuwety zapewni odpowiedni komfort Tobie oraz Twojemu kotu.

 

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Szukaj

Najchętniej czytane

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej.